-Ja nic nie zrobiłem!Nie osądzaj mnie,proszę! -odrzekł cicho.
-Nie przyznajesz się cieniasie? A może ty coś powiesz? Przy mnie to ścierwo nie zrobi ci krzywdy!-syknęła Amy.
-Wiesz co siostra,wyjdź już! Nie będziesz wyzywała przy mnie Jussa! -warknęła głośno Nickey i popchnęła siostrę do wyjścia.
-Żegnaj! Tylko potem nie proś mnie o nic,nie pomogę ci! -krzyknęła Amanda i wyszła trzaskając drzwiami.
***
Minęło sześć dni ,siostry wciąż się do siebie nie odzywały.
Para zakochanych poszła na spacer do pobliskiego parku,był jesienny wieczór..Przechadzali się ścieżką oświetlaną przez latarnie. Po dwudziestu minutach spaceru usiedli na ławce i złapali się za ręce.
-Kocham cię i przepraszam za wszystko co ci zrobiłem! -rzekł Juss.
-Ja ciebie też,nie przepraszaj już. Wiem ,że byłeś pod presją gangsterów...- odparła Nicole i popatrzyła w oczy ukochanego. Siedzieli ta jeszcze kilka minut,a potem wrócili do domu.
Po zjedzeniu kolacji przygotowanej przez Nicki para postanowiła po raz pierwszy wykąpać się razem. Nick powoli się rozebrała,Justin po chwili zrobił to samo i obydwoje weszli pod prysznic.
-Nie bój się,nie zrobię ci krzywdy. -powiedział spokojnie JuJu.
Dziewczyna przytuliła się do umięśnionego ciała chłopaka i zamknęła oczy. Młodzieniec zaczął całować Nicke po szyi,potem składał pocałunki na jej dekolcie. Po chwili para rozluźniła się,Juss wziął Nicole na ręce i zaniósł ją do sypialni. Położył ją na łóżku,a kiedy chciał zacząć pieścić jej ciało,Nick zatrzymała go i spytała:
-Co ty chciałeś zrobić?-
-No ... uprawiać z tobą seks...A co innego? -odrzekł Bieber.
-Seks?! Ale czy ja pozwoliłam ci dzisiaj się rozdziewiczyć? Nie,na razie chciałam się z tobą tylko wykąpać. Poczekasz jeszcze trochę...- powiedziała dziewczyna i spojrzała na ukochanego.
NICOLE'S POV
-No dobrze.- Justin podrapał się w tył głowy i odszedł ode mnie.
Rzucił mi z szafy koszulę nocną,a na siebie założył granatowe bokserki. Gdy obydwoje byliśmy przebrani,wtuliłam się w Biebsa i zasnęłam.
Obudziłam się około godziny 10:00. Zadzwoniłam do Becky,mojej najlepszej przyjaciółki.
-Hej kochanie ,możemy się dziś spotkać? - spytałam do słuchawki.
-Jasne. Za pół godziny w kawiarence "Rica" . Do zobaczenia! -odparła pośpiesznie Beck i rozłączyła się.
Po 40 minutach siedziałyśmy już przy stoliku i popijałyśmy kawę.
-No to co się takiego stało? - zapytała Becky.
-No wiesz. Jestem z Justinem i wczoraj prawie przeżyłam z nim swój pierwszy raz...Ale obiecaj,że nikomu nie powiesz! -odrzekłam i upiłam łyka ciepłego napoju.
-Obiecuję! Ale wytłumacz mi dlaczego prawie? - odchrząknęła Beck i popatrzyła na mnie.
-Kąpaliśmy się razem,a po tym Juss chciał zacząć sama wiesz co... Ja jednak nie byłam gotowa i mu przerwałam.Ale teraz skończmy tą rozmowę,zapraszam cię do nas do domu ! -uśmiechnęłam się i obydwie wyszłyśmy z kawiarenki.
Po 10 minutach weszłyśmy do mieszkania i usiadłyśmy w salonie.
JUSTIN'S POV
Obudziłem się i usłyszałem rozmowę dwóch dziewczyn z głównego pokoju. Wszedłem do salonu,lecz po chwili żałowałem tej decyzji.
-Kotku ,stój! Poznajcie się! Becky,to jest Justin,Justin,to jest Becky.- uśmiechnęła się Nicole.
-Ale my się już znamy...- wypaliła Beck i ze zdziwieniem na mnie popatrzyła.
-Jak to? -spytała zdezorientowana Nick.
-Chodziliśmy razem do klasy w gimnazjum... Zakochałem się w niej wtedy,wyznałem jej wszystko,a ona... Ona mnie wyśmiała i do końca szkoły razem z koleżankami cisnęła ze mnie tzw. "bekę". Przez nią później nie pokochałem nikogo... Aż do poznania ciebie,Nicke...- wytłumaczyłem i schyliłem głowę.
Nickey oblizała usta i rzekła:
-Nic o tym nie wiedziałam. Becky,myślałam że jesteś inna!-
-Ale to przecież stare czasy,zapomnijmy o tym... A zresztą jest już późno,muszę uciekać! Papa,do zobaczenia! -krzyknęła wyraźnie speszona Beck i szybko wybiegła z mieszkania.
Po kilkunastu minutach włączyliśmy telewizor i położyliśmy się na sofie.
Minęły trzy godziny,ktoś zapukał do drzwi.
JuJu poszedł otworzyć ,do mieszkania wpadła zdenerwowana Amanda i rzuciła się na chłopaka.
-Zmuszałeś ją do seksu?! Gadaj albo nie ręczę za siebie!! -warknęła .
-Nie zmuszałem jej do tego! Przysięgam,nie jestem taki!! -odpowiedziałem i lekko odepchnąłem dziewczynę.
Nagle do przedpokoju wbiegła Nicole i krzyknęła:
-Niby skąd masz takie informacje?!-
-Skąd?! Od twojej "zaufanej" przyjaciółeczki Becky! - syknęła Ama i zmrużyła oczy.
-Co?! Jak to?! -
-Normalnie. Zadzwoniła i wszystko mi wyśpiewała! -
-Nie,nie wierzę ci! Jesteś pojebana! - warknęła Nick,przez co po chwili dostała od siostry w twarz.
-Nie będziesz mi tu pyskowała gówniaro! Żegnam! - rzekła Amanda i wyszła z domu.
Nicki rozpłakała się,usiadła na łóżku w sypialni.
-Jak mogę ci pomóc? -spytałem spokojnie i przytuliłem dziewczynę.
Po chwili zostałem jednak odepchnięty.
-Wyjdź stąd! Chcę zostać sama!!- krzyknęła przez łzy Nick,a ja poszedłem do salonu.
Minęło kilka dni,zostaliśmy zaproszeni na imprezę do koleżanki Nicole.
Wyszykowaliśmy się ,a po godzinie weszliśmy do mieszkania Jeniffer(imię kol. Nicki). Niestety na imprezie znajdowała się również Becky,ale staraliśmy się omijać ją szerokim łukiem. Po jakimś czasie większość osób była już podpita,tylko kilka osób zachowało trzeźwość,w tym ja.
Gdy poszedłem do łazienki ,nie wiadomo skąd pojawiła się Becky i wepchnęła mnie do sypialni koleżanki. Nikogo tam nie było,więc szybko rzuciła mnie na łóżko i usiadła na moim kroczu.
-Mam na ciebie ochotę Bieber! Wiem,że dasz mi to czego chcę,czyli dzikiego seksu!- powiedziała kusząco i zaczęła się rozbierać.
Nie dałem się uwieść ,szybko zrzuciłem z siebie Beck i krzyknąłem:
-Jeśli jeszcze raz zrobisz coś takiego ,to mocno tego pożałujesz pizdo...Zostaw mnie w spokoju ździro!-
Szybko wyszedłem z sypialni ,złapałem Nicole za rękę i wybiegłem z nią z mieszkania Jeniffer.
Po drodze opowiedziałem wszystko Nicki.
-Co za dziwka! Wszystko się wali,tylko czemu u mnie? - syknęła dziewczyna i przytuliła się do mnie.
Po chwili okryłem ją kurtką. Podziękowała,a potem namiętnie się pocałowaliśmy. Po 15 minutach weszliśmy do naszego mieszkania.
***
I w końcu jest długo oczekiwany rozdział piąty! :)
Jak wrażenia? Co sądzicie? Możecie pisać opinie w komentarzach lub tutaj >KLIK!<
Za każdą opinię jestem wdzięczna!!
~MSB <3
Super! A już myślałam, że będzie 18+ xd Zboczona ja... xD Czekam na następny!
OdpowiedzUsuńKiedy 6 mam nadzieję że jeszcze dziś <3 to mój ulubiony blog <3
OdpowiedzUsuńCzekam na następny te są super <3 *o*
OdpowiedzUsuń